Fragment artykułu Vadima Sidorowicza i I.I. Ratenko pt. "Nasza wioska Nawuść w środku Puszczy Nalibockiej."
Przy grobie Matrony Szybut podczas białorusko - polskiej akcji renowacji mogił ofiar niemieckich zbrodni podczas II wojny światowej w Puszczy Nalibockiej. Listopad 2018 r.
"Трэці эпізод, як позьняй восеньню 1942 году да састарэлай Матроны Шыбут прыблудзіліся два габрэйскіх хлопчыкі, якія прасілі паратунку. Матрона жыла на бліжэйшым да Навусьці-вёскі зарэчным груду. Яе маленькая хатка стаяла на вотшыбе таго груду і была незаўважнай. Мужык Матроны Ануфрый памёр яшчэ да вайны у 1933 годзе. Матрона прытуліла тых хлопчыкаў, а потым давялося даглядаць яшчэ адно дзіця, бацька якога быў у партызанах. Нехта данёс немцам. У жніўні 1943 года Матрону з тымі хлопчыкамі немцы забілі на зарэчных Навусьцянскіх грудах, дзе па загаду немцаў састарэлая Матрона сама капала сабе магільную яму. Матрону застрэлілі, а дзяцей нямецкія карнікі замалацілі кіямі."
Zdarzenie z późnej jesieni 1942 r., dotyczy Matrony Szybut z wioski Nawuść w Puszczy Nalibockiej i, wiąże się z ratowaniem Żydów.
Pewnego dnia do jej domu, który stał na uboczu wioski i był osłonięty drzewami, przyszli żydowscy chłopcy.
Mąż Matrony Onufry zmarł przed wojną w 1933 r.
Matrona przyjęła chłopców i zaopiekowała się nimi. Wkrótce dołączyło do nich jeszcze jedno dziecko, którego ojciec był w partyzantce.
Ktoś jednak doniósł Niemcom, którzy zatrzymali Matronę razem z dziećmi. Wszystkich zaprowadzili do niewielkiego lasku za rzeką Izledź, gdzie ich zabili.
Matronę zmusili do wykopania sobie dołu śmierci i zastrzelili, a dzieci zabili kijami...
Stanisław Karlik

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz