czwartek, 2 kwietnia 2020

Widokówka z Wołożyna

Widokówka udostępniona przez  Bohdana Nielubowicza w dniu 31 marca 2012 roku...







Joanna wysłała  widokówkę  w dniu 9 XII 1937 roku do siostry Leokadii Nielubowiczowej w Krakowie. Napisała: "Kochana Lodziu! Serdeczne życzenia zasyłamy Ci oboje. Już czwarty tydzień choruję na grypę i leżakowałam. Dziś wstałam bo wytrzymać leżeć nie mogę. Całuję Was. Joanna."

Na razie nieczytelny zapis w lewym górnym rogu...Widać, że  choroba  Pani Joanny  wpłynęła na Jej "charakter pisma"...

Pani Joanna Famińska - Krassowska została zamordowana podczas okupacji  w Wołożynie przez Niemców. Wersja rodzinna mówi, że miała się pokłócić  na posterunku w związku z zatrzymaniem męża  Doktora Eugeniusza Famińskiego.

Istnieją jednak informacje mówiące o tym, że  miejscowy ksiądz proboszcz Antoni Udalski  udzielał chrztu żydowskim dzieciom, które w ten sposób chronił od  niemieckiej zagłady.

Księdzu miała pomagać  przystojna  pracownica apteki. Dotychczas nie wiemy gdzie podczas wojny pracowała Pani Joanna.  Ta druga wersja Jej śmierci   jest  na razie historyczną hipotezą...

Pani Joanna  Famińska - Krassowska  nie ma w Wołożynie swojego grobu...


P.S. Na widokówce wydrukowany napis: "Nakładem Komitetu Budowy 2 -ej  Szkoły Powszechnej w Wołożynie." Po jej wybudowaniu  kierownikiem został nauczyciel z Iwieńca p. Jodo. Podczas budowy  swego rodzaju nadzór - stróżowanie, sprawował przy niej mój dziadek Grzegorz Suchocki, który był pracownikiem wołożyńskiego Magistratu.


Stanisław Karlik

Brak komentarzy: