Oryginalny obraz św. Józefa w kościele pod Jego wezwaniem w miasteczku Wołożyn w Republice Białoruś...
Fotografia znajduje się w artykule, którego Autorem jest: Futerol 2006, Pierewod: tyteyshaya.
Artukuł udostępnił Paweł Orłowski z Republiki Białoruś.
W czasach radzieckich kościół nie był dostępny dla wiernych, znajdował się w nim zakład pracy. Historia ocalenia obrazu, na 100% na razie jest nieznana. Z pewnością może być interesująca, z uwagi na fakt juz minionej państwowej ateizacji...
W 1938 roku, kiedy Wołożyn był miasteczkiem powiatowym w województwie nowogródzkim (czasy II Rzeczypospolitej), moja mama Janina Suchocka przystąpiła w kościele do I Komunii Świętej. Proboszczem kościoła był wtedy ksiądz Antoni Udalski, a prefektem ks. Kazimierz Sołowiej...
Podczas sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 roku, mieszkaniec Wołożyna Chona Rogowin chronił księdza Antoniego Udalskiego.
Uratował go przed ukamieniowaniem przez chuliganów w czasie pierwszych dni okupacji, podczas tzw. „Dni Swabody”, oraz ostrzegł przed przygotowywaną konfiskatą przedmiotów liturgicznych z kościoła p.w. św. Józefa...(zobacz artykuł pt. "Chona Rogowin z Wołożyna").
To prawdopodobnie wtedy ukryto obraz, a Jego ocalenie możemy zawdzięczać księdzu Antoniemu Udalskiemu, Chonie Rogowinowi i innym, na razie anonimowym mieszkańcom miasteczka...
Stanisław Karlik

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz