Liczne wydarzenia historyczne z okresu II WŚ nadal wymagają stawiania pytań i podejmowania prób wyjaśniania. Należy do nich Zbrodnia Katyńska, ale także niemieckie pacyfikacje wiosek na Nowogródczyźnie, która w latach 20. lecia międzywojennego należała do Rzeczypospolitej Polskiej.
Obok genezy, i dziejów niemieckiej zbrodniczej formacji wojskowej "Dirlewanger", znajdziemy w opracowaniu wiele odpowiedzi na nurtujące pytania historyczne.
Dr Soraya Kuklińska z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy przedstawia np. dwie wersje pacyfikacji białoruskiej wioski Chatyń 22 III 1943 r., gdzie zabito 149 osób, w tym 75 dzieci.
Uważa się, że "zrobili to Dirlewangerowcy", ale mogli zrobić - jak niektórzy sugerują "sowieccy partyzanci dowodzeni przez oficerów NKWD w mundurach niemieckich aby przykryć zbrodnie katyńską". Nadawała się do tego zbliżona do Katynia nazwa Chatyń.
W opracowaniu jest przytoczona następująca historia: "Prezes Rejonowego Związku Polaków na Białorusi w Słonimiu Leonarda Rewkowska opowiadała, że spotkała w Chatyniu ostatniego żywego świadka tragedii Józefa Kamińskiego który, kiedy usłyszał że mówię po polsku, podszedł do mnie i ukradkiem powiedział, że zbrodni dokonali nie Niemcy, ale sowieccy partyzanci przebrani w niemieckie mundury.
Dalej Autorka napisała, że dokumenty archiwalne i zeznania żołnierzy SS Sonderkommando "Dirlewanger", a także 6. ocalałych świadków jednoznacznie wskazują na Niemców.
Piszący tą refleksję interesuje się niemiecką antypartyzancką operacją "Hermann" na terenie byłego województwa nowogródzkiego. Jakie niemieckie formacje wojskowe dokonały zbrodniczych pacyfikacji wiosek: Dory, Mniszany, Januszkiewicze, Pohorełka, Półdroże, Naliboki, Rudnia...i innych.
W opracowaniu jest informacja, że " 7 lipca - 5 sierpnia 1943 roku, SS Sonderkommando "Dirlewanger" brało udział w Akcji Hermann, Rejon na zachód od Mińsk, Naliboki, Mir, Rubieżewicze, Raków, Iwie, Pudzina (Rudnia), Korelicze".
Nie ulega wątpliwości, że to oni byli sprawcami, a Autorka dotarła do pewnych niemieckich źródeł historycznych.
Interesujący jest modus opperandi zbrodni w Dorach d. powiatu wołożyńskiego. Spędzenie mieszkańców do drewnianej cerkwi i podpalenie, ale Autorka tego nie analizuje.
Na temat pacyfikacji wiosek są wspomnienia mieszkańców: Janiny Garbacz - o Dorach, Marii Chilickiej - o Nalibokach, Gertrudy Grygorcewicz - o Nalibokach, Napoleona Werakso - o pacyfikacji Puszczy Nalibockiej, Zenona Kłaczkiewicza - o zbrodni w Półdrożu, Janiny i Ksawerego Suchockich - o Pohorełce...
Janina "była naganiana" do wioski Pohorełka tak jak podczas polowania nagania się wystraszoną zwierzynę na czatujących w ukryciu myśliwych. Natomiast mama Gertrudy została postrzelona w Nalibokach, ponieważ na chwilę oddaliła się od spędzonych w jednym miejscu ludzi.
Na stronie nr 103 znajduje się informacja o dowódcy RONA (Ruskaja Oswoboditielnaja Norodnaja Armia) Bronisławie Władysławie Kamińskim, który "prawdopodobnie po wojnie został postawiony przed sądem wojskowym w Łodzi i skazany na śmierć."
Józef Mackiewicz w "Kontrze" napisał, że został zabity jeszcze podczas działań wojennych przez krakowskie gestapo. Może kiedyś historycy wyjaśnią ten fakt definitywnie?
W opracowaniu informacje o likwidacji żydowskich gett w Słucku i Mińsku - operacje "Hornung" i "Zauberflote"...
Interesujący jest opis walk "Dirlewangerowców" w tłumieniu Powstania Warszawskiego. Zdobycia Pałacu Bruhla i uwolnieniu niemieckiego dowódcy miasta Stahela. Czasowo ich dowództwo ulokowało się w pałacu, a później w szpitalu Zakaźnym na ulicy Wolskiej.
Podczas masowych zbrodni na Woli i Ochocie, "kazano ludziom wyrywać sztachety z płotów i trzymać je przy ciele podczas rozstrzeliwania. Dzięki temu, jak twierdzili, ciało można było łatwiej spalić."
Dr Soraya Kuklińska korzystała z cennych i dotychczas nieopracowanych, licznych dokumentów niemieckich, które przytoczone są w oryginale oraz licznych materiałów IPN i opracowań naukowych.
Opracowanie kończy się śmiercią Oskara Dirlewangera we francuskim areszcie w Altshausen w Badenii Wirtembergii pod koniec kwietnia 1945 r.
W opracowaniu nieznane dotychczas fotografie oraz 7. ciekawych załączników np. nr 5. "Akcje przeprowadzone przez Kampfgruppe "von Gottberg" oraz przez SS - Sonderkommando "Dirlewanger na Białorusi.
Książka wydana przez Wydawnictwo Ridero w 2017 roku. Recenzent prof. dr hab. Aleksander Lasik. Tłumaczenie tekstów niemieckich: Joanna Kalemba, Soraya Kuklińska.
Stanisław Karlik

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz