niedziela, 27 sierpnia 2017

Nalibocka szkoła w latach 1921/39

    

28 czerwca 2012


(Relacja z rozmowy z p. Marią Chilicką przeprowadzona w dniu 10.01.2009 r.)

Szkoła w Nalibokach

Kiedy się urodziłam w 1926 r., w Nalibokach nie było jeszcze państwowego budynku szkolnego. Administracja wynajmowała pomieszczenia od ludzi. W naszym domu przy ul.Nowogródzkiej, także wynajmowali kilka pokoi.

Nową szkołę wybudowano ok. 1928/29 roku. Były to dwa drewniane, stojące obok siebie, duże budynki. W każdym był długi korytarz, a po obu jego stronach znajdowały się klasy. Każda klasa miała po trzy okna i kaflowy piec.Zimą o ogrzewanie dbał stróż – woźny, który mieszkał na terenie szkoły, ale w oddzielnym budynku.W jednym budynku były klasy od I – V, a w drugim od VI – VII.

W pierwszym była kancelaria, pokój nauczycielski i sala gimnastyczna – z drabinkami do ćwiczeń. Za budynkiem woźnego był ogród, gdzie uczyliśmy się uprawiać warzywa, każdy miał swoją grządkę (zajęcia z przyrody).

Przed szkołą znajdowała się długa tablica z napisem: POWSZECHNA SZKOŁA SIEDMIOKLASOWA W NALIBOKACH.

Nauczycielami w naszej szkole byli:

Naliboccy nauczyciele

– WOJCIECH ŚWIDZIŃSKI – dyrektor, uczył wych.plastycznego (rysunki),

– HELENA ŚWIDZIŃSKA – żona, uczyła w klasach I – II,

– BERNARD – uczył matematyki, wynajmował mieszkanie u
p. Chilickiej (ciocia p. Marii ),

– ANNA FARBOTKO – żona, zd.Gelbertówna, uczyła j.polskiego,
historii, zaj.prakt.- tech., prowadziła harcerstwo,

– MIECZYSŁAW – uczył geografii. Wynajmował mieszkanie u
p. Kokila,

– WŁADYSŁAW – uczył gimnastyki

– GUMIŃSKI – prowadził harcerstwo, wynajmował mieszkanie u Chmarów,

– KURYŁOWICZ – uczył śpiewu,

– LEWIŃSKI – uczył stolarki – zajęcia prakt.- tech z chłopcami, nie mieszkał w Nalibokach,

– EDWARD DREMZA – ożeniony u Ciechanowiczów, mieszkał w bu-
dynku dawnego majątku Radziwiłłów,

– KS. – uczył religii, przed nim ks.prałat .

Najstarsze zdjęcie nalibockich dzieci, nie było jeszcze nowej szkoły – w środku ks. Hryniewiecki, nad nim z warkoczami Paulina Grygorcewicz, z lewej strony księdza nad nauczycielką Julia Korżeńko. Fot. ze zbiorów Henryka Żurawiela

Uczniowie z nauczycielami, druga od prawej w pierwszym rzędzie siedzi Marysia

Nauczyciele, rodzice i uczniowie. Stefan pierwszy z lewej w drugim rzędzie – złożone ręce, jego mama z prawej strony w chustce.

Anna i Bernard Farbotko na wycieczce z nalibockimi dziećmi – prawdopodobnie w Nieświeżu. Fot. Stefan Zielonko

Ok. 1933 roku uczyły w szkole dwie nauczycielki – panny, jedna o imieniu Zofia, które mieszkały u Ogiejków. Prawdopodobnie krótko uczyła p. , słynna polska sportsmenka i olimpijka.

Każdego dnia, zaczynaliśmy i kończyliśmy lekcje modlitwą.
Szkoła funkcjonowała także za sowietów, ale nie uczono już j.polskiego. Budynki zostały spalone podczas okupacji niemieckiej, w czasie napadu na miasteczko partyzantów sowieckich w dniu 8 maja 1943 r.


Stanisław Karlik

Brak komentarzy: