poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Młyn na rzece Sule

    

21 czerwca 2012


(Na podstawie dokumentów udostępnionych przez p. Agnieszkę – prawnuczkę Aleksandra Olchowika i Janiny zd.).




Rzeka Suła k. Zubierowa. Fot. z encyklopedii "Priroda Biełorussii", Mińsk 1986, s.234
Rzeka k. Zubierowa. Fot. z encyklopedii „Priroda Biełorussii”, 1986, s.234

W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych Krajów Słowiańskich /wydany w latach 1880 – 1902/, T.XI, s. 558 jest obszerny opis rzeki Suły.


Wynika z niego, że na całym jej biegu (40 wiorst powiat miński i 10 wiorst powiat oszmiański), do 1902 r. było 5 młynów wodnych.


Pan Aleksander Olchowik. Ze zbiorów p. Agnieszki Borczyk

Autorzy wymieniają zaścianek Zubarów (Zubierowo), ale nic nie piszą o młynie. Zaścianek znajdował się o 117 wiorst od Oszmiany – 1 dom, 6 mieszkańców, katolików.


Pan Aleksander Olchowik z synem Robertem i pracownikiem. Ze zbiorów p. Agnieszki Borczyk

W 1918 r. Polska odzyskała niepodległość, ale stabilizacja społeczno – polityczna w Nowogródzkiem nastąpiła dopiero po Traktacie Ryskim w 1921 r.

Pan Aleksander Olchowik z żoną. Ze zbiorów p, Agnieszki Borczyk

W 1924 r. Wojskowy Instytut Geograficzny wydał mapę, na której zaznaczono młyn wodny na rzece Sule w m. Zubierowo.

Pan Antoni Olchowik zbudował młyn jeszcze „za cara”, już po 1902 roku.
Okolica tamtejsza, to przeważnie lasy, łąki, pola uprawne, tereny podmokłe, strumienie, stawy i jeziorka – to .

Obok Zubierowa – 0,5 km, znajduje się osada , 3 km na północ Suprośna Słoboda, 1 km od Suprośnej Słobody , 2 – 2, 5 km od Bryniczewa , 2 km od Dzieraźna Derewno, a kilka kilometrów dalej na pólnoc .



W Zubierowie mieszkał i gospodarował p. Aleksander Olchowik z żoną Janiną i z dziećmi.
Skoligaceni byli z rodzinami: Weraksów, Downar Zapolskich, Hołowaczów, Gzowskich, Ciechanowiczów, Szykierów, Dremzów, Miłaszewskich, Lipnickich.

Grunty uprawne  Aleksandra Olchowika przylegały do rzeki Suły i sąsiadowały z gospodarstwem  Kołodzińskiego i gruntami chłopów ze wsi
.


Jeszcze „za cara” w okolicy działała spółka rolna pod nazwą „Sadowska”. Jej członkowie realizowali transakcje handlowe za pośrednictwem Włościańskiego Ziemskiego Banku i Wileńskiego Rejenta – kancelaria Jofima Iljaszenko.

W 1905 r., nabyli w ten sposób od generała Mikołaja Klejgelsa uroczysko „Sadok”, a w wolnej Polsce w 1932 r. załatwiali jeszcze potwierdzenie tej transakcji.

Podobną aktywność gospodarczą realizował Aleksander Olchowik, który w 1929 r. zakupił od Jerzego i Andrzeja Klejgelsów 4 ha ziemi na uroczysku „Hradjo”.

W roku 1931 uczestniczył w Sądzie Okręgowym w Nowogródku – Wydział Cywilny w charakterze świadka z powództwa Wincentego Saja przeciwko Stefanowi Sajowi o wyrugowanie z gruntu;

O innej jego aktywności świadczy pokwitowanie wystawione przez p. Bazylego Wargana – właściciela Zakładu Ślusarsko – Mechanicznego w Mirze ul. 3 maja 56 z dnia 3 stycznia 1938 r. Pan Olchowik uiścił opłatę w kwocie 200,-zł za „skontrolowanie” motoru przez Aleksandra Romaniejko.

W 1939 r. rozpoczęła się II wojna światowa. Ziemię Nowogródzką włączono do BSSR. W Stołpeckiem szalała NKWD. Ludzi wywożono na Sybir i zakładano kołchozy.

W 1941 r. „przyszli Niemcy”, a Ziemia Nowogródzka weszła teraz w skład Reichskommisariatu Weissruthenien i zaczęła działać administracja niemiecko – białoruska.

Pan Aleksander Olchowik gospodarował „na swoim”. W miesiącu grudniu
1942 r., w Urzędzie Gminy w Starynie (Gemeindeverwaltung – Ułasnaja Uprawa) sporządził stosowny dokument w j. białoruskim. Dokument dotyczył zamiany ziemi. Pan Downar z Bryniczewa oddał mu w użytkowanie „sażałkę” – staw wodny na bryniczewskich polach, a p. Olchowik w zamian 0.5 ha łąki .

W dokumencie mówiło się o możliwości spiętrzenia wody na „sażałce” – do 3, 5 metra wysokości. Wynikało z tego, że młyn wodny p. Aleksandra Olchowika mełł zboże i służył ludziom.

Polacy, podobnie jak na polu gospodarczym, potrafili się zorganizować także na polu wojskowym i zbrojnie wystąpić przeciwko okupantom.

Zorganizowali swoją partytazantkę do której poszedł syn  Aleksandra Olchowika, Robert. Był  żołnierzem – partyzantem 78 Pułku Piechoty Batalionu Stołpecko – Nalibockiego AK, a polskim partyzantom „pomagał” młyn na rzece Sule w miejscowości Zubierowo!

Stanisław Karlik


Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.


1 odpowiedź Młyn na rzece Sule

  1. Mirosław Gwiazda Odpowiedz
    2 czerwca 2013 w 19:29
    Witam.
    Bardzo się cieszę z artykułu pt. „Młyn na rzece Sule” autorstwa p. Stanisława Karlika z dnia 21.06.2012 r. na podstawie relacji p. Agnieszki Borczyk. Dlaczego? bo i mnie to, co nieco dotyczy. Pani Agnieszka Borczyk, prawnuczka Aleksandra Olchowika podała pewne fakty, które i ja mogę potwierdzić, bo jestem wnukiem Aleksandra Olchowika. Myślę jednak, że wkradły się pewne błędy w opisie zdjęć, które i ja znam, bo dotyczą mojej rodziny. Pan Aleksander Olchowik jak już wspomniałem jest moim dziadkiem a ojcem mojej mamy, więc wiem, że jego żona to Emilia zd. Downar Zapolska a nie Janina zd. Werakso. Owa Janina (na zdjęciu z dziadkiem) to nie jego żona a synowa, żona jego syna o imieniu Robert, z którym też jest zdjęcie. Tak gwoli sprostowania to tyle. Niezmiernie cieszę się z artykułu i jeśli jest coś więcej na ten temnat, to proszę. Ciekaw jestem też, kim jest p. Agnieszka Borczyk? to, że prawnuczką, to wiem ale w jakiej linii? Czy po curkach Aleksandra Olchowika tj. Józefie, Antoninie, czy też po synu Robercie? Moja linia, to Antonina, jedna z jego curek, która przeżyła wojnę i osiadła na Pomorzu Zachodnim.
    To tyle, jestem otwarty na kontakt. Proszę dzwonić na tel. kom. 603216336 lub email. msgwiazda@wp.pl
    Pozdrawiam
    Mirosław Gwiazda, Szczecin

Brak komentarzy: