niedziela, 27 sierpnia 2017

„Tyle dni, tyle tygodni, tyle lat…”

    

12 lipca 2012


(O wołożyńskiej szkole, na podstawie relacji  Tacjany Nachaj udostępnionej  przez wnuczkę  Tacjanę Wilczyńską w dniu 29.11.2010 r.,  i relacji  Ireny Bujalskiej z Warszawy)

Z lewej Wincenty , obok w białych pończochach uczennica Tacjana Nachaj. Fotografia udostępniona przez Tacjanę Wilczyńską.

 
Narodowy Spis Powszechny z 1921 r. wykazał, że liczył 2630 mieszkańców (1196 mężczyzn i  1434 kobiet). Wg wyznania: prawosławnych – 954, katolików – 238, ewangelików – 1, wyznania mojżeszowego – 1434, innych – 3 (Mahometnie).

Narodowość polską podawało – 701, białoruską – 688, żydowską – 1217, inną - 24 (Rosjanie). był miastem powiatowym w Województwie Nowogródzkim.

W mieście znajdowały się dwie szkoły powszechne polskie: – Szkoła Powszechna nr 1 im. Stefana Batorego przy ul. Sadowej i Szkoła Powszchna nr 2 nad rzeką Wołożynką (od 1938 r., w tym samym budynku było Gimnazjum) oraz jedna szkoła żydowska.

Tacjana Nachaj, rocznik 1924  c. Daniela ( jego brat mieszkał we wsi Ułazowicze) i Katarzyny z d. Smolska. Pradziadek Wincenty był nauczycielem j. polskiego. Siostra prababci mieszkała w Obwodzie Dzierżyńskim – Wolności Starosielskiej.

Rodzina Nachajów zamieszkiwała w Wołożynie przy ul. Krzywej nr 36. Pamięta rodzinę Emilii i Grzegorza Suchockich.

 W 1939 r., Tacjana ukończyła siedmioklasową szkołę powszechną  jako wzorowa uczennica.  Z tej okazji byli na przyjęciu w Starostwie Powiatowym w Wołożynie, gdzie czytała swój wiersz: „Tyle dni, tyle tygodni, tyle lat, a zdaje się tak krótko…”

Szkolny sklepik w wołożyńskiej szkole. Fot. ze zbiorów  Haliny Rusowicz

W polskiej szkole uczono religii katolickiej i prawosławnej. Kiedy we wrześniu 1939 r., weszli do Wołożyna Sowieci, wszystkie zajęcia ze szkoły nr 1 przenieśli do szkoły nr 2.

Polską szkołę dostosowano do  kształcenia radzieckiego , dzieci z klasy siódmej przenieśli do klasy szóstej. Uważając, że w Polsce był niższy poziom nauczania, dostosowano go w ten sposób do nauczania radzieckiego. Nabór do radzieckiej szkoły odbywał się na podstawie napisanego po rosyjsku podania.

Języka rosyjskiego uczył  Harkush, który był wyznania prawosławnego.

 Irena c. Bazylego i Weroniki z d. Malawczyk rocznik 1927, zam. w Wołożynie w wynajmowanych domach, pamięta wołożyńskich nauczycieli: 

Treczyński w 1935 r., był kierownikiem szkoły nr 1 – żona nauczycielka, w pierwszej klasie uczyła  Irenę Bujalską.

W 1938 r. , kierownikiem szkoły został  Wincenty Wiącek – żona Weronika Szkoda uczyła geografii.

Inni nauczyciele:  Arabkiewiczówna,  Czesława Wąsowiczówna,  Róża Błażewiczówna,  Horbaczewska – hufcowa,  Liminowicz – polonista,  Konstanty Chlebnikow – hufcowy.

Kierownikiem szkoły nr 2 był  , którego awansowano na to stanowisko ze szkoły w Iwieńcu. Za Sowietów kierownikiem szkoły został  Deinsteten.

W 1939 r., Sowieci aresztowali  Wincentego Wiącka i wraz z żoną wywieźli na Sybir. Z polskich nauczyciekli pozostawili tylko kilkoro znających j. białoruski.

W przedwojennych polskich seminariach nauczycielskich na Kresach uczono j. białoruskiego i ukraińskiego.

Szkolny budynek i mieszkanie Wincentego Wiącka zdemolowano. Na korytarzach leżały mapy, globusy – 16 sztuk, portrety z wydłubanymi oczami, połamane krzyże z klas i głośniki radiowe. (szkoła była zradiofonizowana). Zanim przystąpiono do nauki w radzieckiej szkole, przez kilka dni uczniowie sprzątali wszystkie pomieszczenia.

W kwietniu 1940 r. rodzinę  Ireny Bujalskiej wywieziono na Sybir. Wojnę przeżyła i wróciła do Polski.

Wincenty Wiącek opuścił  ZSRR z Armią gen. Andersa. Po zakończeniu wojny mieszkał w Londynie. Po wojnie Irena Bujalska spotkała się w Londynie z jego żoną Weroniką.

Tacjana Nachaj w czasie wojny mieszkała w Wołożynie, gdzie przeżyła dwie okupacje miasta. Z sentymentem wspomina polską szkołę oraz koleżanki i kolegów z klasy – „Tyle dni, tyle tygodni, tyle lat, a zdaje się tak krótko…”

Wykorzystrano książkę pt. „ Tak było”  Ireny Bujalskiej, Wydawca Stowarzyszenie Rodzin Osadników Wojskowych i Cywilnych Kresów Wschodnich, Warszawa 1996 r.

Tacjana Nachaj zmarła w dniu 12 września 2016  w Republice Białoruś. Niech Pan Bóg da Jej wieczne odpoczywanie !

Stanisław Karlik

Brak komentarzy: