9 listopada 2012
W dniu 23 września 1998 r. w lokalnej gazecie holenderskiej „Wapen Van Dongen”[1], ukazał się artykuł o polskim żołnierzu 1 Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka, która w 1944 r. wyzwalała Holandię spod niemieckiej okupacji. Okazją do napisania artykułu było 50 –lecie ślubu z Holenderką Jo Groen.
Żołnierzem tym jest Antoni Adamowicz s. Kazimierza i Franciszki zd. Orłowska ur. w 1919 r., w Pohorełce powiat Wołożyn województwo Nowogródek. Miał liczne rodzeństwo, sześć sióstr: Emilię, Marię „Maryla”, Hannę „Hańka”, Malwinę, Leonardę „Lońcia”, Helenę „Helkę” i trzech braci; Bronisława, „Broniś”, Michała „Michaś” i Wincentego „Wińcia. Rodzina utrzymywała się z pracy na kilkuhektarowym gospodarstwie rolnym w Pohorełce.
Żołnierzem tym jest Antoni Adamowicz s. Kazimierza i Franciszki zd. Orłowska ur. w 1919 r., w Pohorełce powiat Wołożyn województwo Nowogródek. Miał liczne rodzeństwo, sześć sióstr: Emilię, Marię „Maryla”, Hannę „Hańka”, Malwinę, Leonardę „Lońcia”, Helenę „Helkę” i trzech braci; Bronisława, „Broniś”, Michała „Michaś” i Wincentego „Wińcia. Rodzina utrzymywała się z pracy na kilkuhektarowym gospodarstwie rolnym w Pohorełce.
W ZSRR Antoni pracował przy wyrębie drzewa w lesie, najpierw na Kaukazie w okolicy miejscowości Prokładze, a później na Uralu k. Świerdłowska. Po agresji Niemiec na ZSRR w 1941 r., drogą przez Syberię, Persję,Palestynę, Egipt i Johannesburg Antoni przybył do Szkocji, gdzie po przeszkoleniu wojskowym został żołnierzem 1 Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.

Fot. z książki pt. „Eerste Poolse Pantserdivisie in Nederland” – autor Thom Peeters , Wyd. „Brabantia Nostra” s.113
W 1944 r., dywizja wyzwalała m.in. miejscowości Moerdijk, Oosterhout, Bergen op Zoom, Bredę i Middelburg w Holandii. Po zakończeniu działań wojennych, w 1946 r., Antoni spotkał się w Niemczech ze swoim rodzeństwem, siostrą Leonardą i braćmi Michałem i Bronisławem, których Niemcy wywieźli z Pohorełki na przymusowe roboty do III Rzeszy Niemieckiej. Wszyscy oni wyjechali po wojnie do Kanady, gdzie założyli rodziny.
Antoni pozostał w miasteczku Dongen w Brabancji (południowa Holandia – w pobliżu granicy z Belgią), gdzie się ożenił i mieszka do dzisiaj. Nauczył się języka holenderskiego i pracował w firmie obuwniczej Van Baxel.

Boeblingen k. Stuttgartu 14 V 1946 r. Stoją od lewej: siostra Leonarda „Loncia”, Stanisław Grabluk, Żółtek, Antoni, brat Michał, nn dziewczyna, Achrem – najwyższy, Żółtek, przed Lonią siedzi brat Bronek. Fot. ze zbiorów autora

Sint Niklaas – 1946 r., Antoni z kolegami z Pohorełki – z lewej en face Józef Żółtek, z prawej Józef Adamowicz (nie był rodziną). Fot. ze zbiorów autora
W 1958 r., odnalazł rodzinę w Polsce, z którą spotkał się po raz pierwszy w 1960 r. W 1973 r., odwiedził z żoną swoje strony rodzinne, i rodzinę zamieszkującą w Republice Białoruś – był w Iwieńcu, Pohorełce i Starzynkach.
Antoni Adamowicz ma troje dzieci, dwie córki i syna oraz kilkoro wnucząt. Kilka lat temu zmarła żona Jo Adamowicz z d. Groen, z którą przeżył najlepsze lata swojego życia. Wspomina lata młodości w Polsce, lata wojny, pracę i rodzinne życie w Holandii.
Z okazji 93 rocznicy urodzin, Blogg Kresowy Stanisława Karlika, życzy Jubilatowi Wszystkiego Najlepszego, a przede wszystkim Najcenniejszego Zdrowia!
Ostatni „Maczkowiec” z Pohorełki k. Iwieńca – obecnie Republika Białoruś, zmarł w nocy 6 IX 2016 r., w szpitalu w mieście Breda w Holandii. Cześć Jego Pamięci ! Niech Mu Pan Bóg da wieczne odpoczywanie !
Stanisław Karlik
[1] Wapen Van Dongen – Woensdag 23 september 1998 (w posiadaniu autora)
[2] Relacja Antoniego Adamowicza z Pohorełki ( w posiadaniu autora)









Czy mozna skontaktowac sie z Panem Antonim?
Z powazaniami
Andrzej Lappo